Gry Resident Evil stały się bardziej aktualne

Dla jednych w czasie kwarantanny polskie kasyno online bonus bez depozytu pełni rolę oderwania od rzeczywistości, dla innych zaś gry komputerowe. Nie da się ukryć, że obecnie na topie ponownie są gry z serii Resident Evil. Także i w ich przypadku można mówić o sytuacji z globalnym wirusem. Co prawda nie jest on aż tak groźny jak koronawirus, jednak nasuwa pewne skojarzenia.

Czym jest seria Resident Evil?

Resident Evil to seria gier komputerowych wydawanych od 1996 roku. Japońskie produkcje typu survival horror cieszą się na całym świecie ogromnym powodzeniem. Opowiadają one o wielkiej epidemii, która narodziła się w fikcyjnym miasteczku Raccoon City w Stanach Zjednoczonych. W miasteczku tym dochodzi do serii niewytłumaczalnych morderstw. Na przedmieścia wysłana zostaje specjalna grupa S.T.A.R.S. (Special Tactics And Rescue Service). Niestety ginie ona w tajemniczych okolicznościach. Na ich poszukiwania wyrusza pozostała część oddziału.

Nieoczekiwanie okazuje się, że zarówno ludzie jak i zwierzęta pod wpływem wirusa T zmieniają się w potwory. Gracz musi zatem rozwiązać wiele zagadek, jak i mierzyć się z zombie i bestiami. Przez pierwsze 3 części gry akcja dzieje się w Raccoon City. Następnie przenosi się na inne kontynenty, gdyż okazało się, że wirus powoli zaczyna opanowywać cały świat. Do dziś powstało wiele gier z serii, 6 filmów kinowych, 3 anime, jak i również seria komiksów. Szacuje się, że łączna liczba sprzedanych egzemplarzy gier przekroczyła już 50 mln sztuk.

Resident Evil a koronawirus

Można w pewnym sensie zauważyć analogię między obecnymi czasami a serią Resident Evil. Chodzi tu bowiem o wirus, który jest niezwykle groźny dla ludzi. Koronawirus powoduje niebezpieczne problemy z oddychaniem. Tymczasem wirus T zamieniał ludzi w zombie. Można powiedzieć, że pod względem teorii spiskowych obie historie łączą się ze sobą. Niedługo po wybuchu epidemii w Wuhan powstała jedna z najdziwniejszych teorii spiskowych, wedle której covid-19 to w rzeczywistości T-virus.

Wiąże się to z faktem, że w grach i filmach choroba wywoływana przez wirus pochodziła z tajnych laboratoriów należących do Umbrella Corporation. Jej naukowcy pracowali w laboratoriach pod Raccoon City nad skuteczną bronią biologiczną. Gdy wymknęła się spod kontroli, szybko opanowała cały świat. Dziś wiele osób także twierdzi, że covid-19 nie jest naturalnym wirusem, tylko efektem prac w laboratorium. Znaleziono nawet logo firmy chemicznej z Wuhan, które jest niezwykle podobne do Umbrella Corporation.

Do całej sprawy musieli odnieść się specjaliści z WHO, którzy stanowczo zdementowali te plotki. Wedle agencji wirus powstał u zwierząt, po czym przeniósł się na ludzi. Wciąż prowadzone są badanie dotyczące tego, jak przebiegała droga wirusa.

Resident Evil 3 Remake w cieniu wirusa

Kolejnym powiązaniem gry z koronawirusem jest to, że na początku kwietnia 2020 roku na rynku pojawiła się gra Resident Evil 3 Remake. Mamy tutaj do czynienia z odnowioną wersją gry pierwotnie wydanej w 1999 roku. Firma Capcom już od kilku lat udowadnia, że świetnie wychodzą jej remastery dawnych hitów. Do tej pory na kilku platformach ukazało się już parę tytułów z serii Resident Evil, które są remake'ami dawnych gier. Dzięki temu nabierają nowego życia. Resident Evil 3 to wyjątkowy tytuł, gdyż pojawia się w nim najbardziej niebezpieczny i przerażający potwór ze wszystkich gier, jakim jest Nemesis.

W odróżnieniu od innych przeciwników wykazywał się on inteligencją, potrafił otwierać drzwi, śledzić główną bohaterkę czy nawet korzystać z broni palnej. W odświeżonej wersji Nemesis wciąż wzbudza przerażenie, jednak uwagę bardziej przykuwa nasza bohaterka Jill Valentine. Została ona dopracowana pod wieloma względami, przez co przypomina wręcz żywą postać.

Promocje bukmacherskie

Meczyki na żywo, skróty meczów, memy 0

  1. Najnowsze wiadomości

Pokaż więcej postów
Zgłoś błąd
Mecze na żywo z bonusem 29 PLN w STS! Kod promocyjny: BETONLINEOdbieram bonus